Złota Praga

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Malá Strana

Email Drukuj PDF

Malá Strana to dzielnica pięknych barokowych pałaców, uroczych ogrodów, malowniczych kamieniczek,wąskich uliczek, zaułków i zabytkowych kościołów.  Oczywiście i tu wdarła sie wszechobecna komercja, w sezonie spacerują po Malej Stranie tłumy turystów ale i tak można odnaleźć tu  jeszcze urocze i spokojne uliczki i zaułki. Warto na Malą Stranę zajrzeć późnym wieczorem, kiedy to większosć turystów przenosi się w inne rejony Pragi a nieliczni mieszkańcy zostają w swych zabytkowach domach.

Średniowieczne miasto Mala Strana otrzymało prawa miejskie w 1257 roku. Okres jego świetności przypadł na czasy panowania Karola IV, który znacznie rozszerzył jego terytorium i obwarował murami obronnymi (tzw. Mur Głodowy można podziwiać do dziś podczas spaceru po wzgórzu Petřin). Prawdziwą klęską, ale jednocześnie silnym bodźcem do stawiania nowych budynków były pożary. Pierwszy wielki pożar zniszczył Malą Stranę w 1419 roku podczas walk prażan z królewskim garnizonem,  kolejny potężny pożar dokonał spustoszeń w 1541. Gruz i popiół wywożony wtedy z pogorzelisk trafiał na wyspę Kampę (to ten uroczy skrawek lądu pomiędzy Wełtawą a potokiem Certovką, na który można zejść pięknymi schodami z mostu Karola) i podniósł jej poziom o kilka metrów!


Kosciół Św. MIkołajaPóźniej dla Malej Strany rozpoczął sie okres dobrobytu i zaczęła się ona stawać się miastem o charakterze rezydencyjnym- to tu wzbogacona szlachta i duchowieństwo zaczęła budować okazałe pałace i budowle sakralne. Całe ulice, ogrody znikały aby ustąpić miejsca na budowę wielkich pałaców bogatych rodów, którzy chcieli mieć swe siedziby w pobliżu Zamku (kto by nie chciał...).

Centrum Malej Strany stanowi Malostranské Náměstí (Rynek Malostrański). Rynek byłby bardzo ładny, gdyby nie fakt, że w niemal całości wykorzystano go jako parking. Jest głośny i zatłoczony przez co stracił sporo uroku i za nim nie przepadam. Plac jest podzielony na dwie częsci przez kościół św. Mikołaja, przed którym stoi kolumna morowa z 1715 roku. Kościół (1735 r.) ozdobiony wyniosłą dwonnicą i potężną kopułą jest dziełem ojca i syna, Christopha i Kiliana Ignaza Dientzenhoferów. Przy dłużyszm pobycie w Pradze warto zwiedzić jego wnętrze (wstęp płatny, chyba, że akurat trwa msza) a jego bogactwo poruszyło nieco nawet mego męża zazwyczaj nieczułego na uroki baroku;-) Piękne różnokolorowe marmury,monumentalne freski, rzeźby, złocone organy na których grał w 1787 roku sam Mozart...
Mnie zaś zupełnie rozbroił taki szczególik- na drewnianych balustradach chłopaczyska scyzorykami wyryli swoje podpisy, często z datami. Szukaliśmy najstarszych wpisów. O ile pamiętam był to podpis z 1811 roku (czy ktoś znajdzie starszy?). Akty wandalizmu generalnie mnie irytują- ale o takim wpisie myślę z sympatią i ciekawością- jak potoczyły się losy tego łobuza sprzed prawie 200 lat?

Moje ulubione rejony Malej Strany to ogrody Wallensteina oraz przepiękne miejsce dla dłuższych i krótszych spacerów wzgórze Petřin z wieżą widokową. Pewnie dodałabym do tej listy jeszcze inne ogrody, bo jest ich w tej dzielnicy kilka  i każdy ponoć piękny..ale ich jeszcze nie widziałam. Mam nadzieję tej wiosny braki owe nadrobić:)

Na koniec mała dygresja- żeby nie było za różowo i za słodko. Na Malej Stranie skusiliśmy się na zjedznie obiadu w przytulnej knajpce- bardzo nieładnie nas tam potraktowano, obsługa była niemiła, zawyżono rachunek. Bywa i tak.

GALERIA

Mala Strana
Domki
Wieża kościoła ...
Ogrody Wallenst...
Zaułek
W ogrodach Wall...
Rybki
Paw albinos
Mister obiektyw...
Paw
dachy
Pomnik Ofiar Ko...
Styczniowy wiec...
Kłódki zakochan...
Odwrócona
Fontanna
Imitacja naciek...
Dachy Malej Str...