Złota Praga

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Kilka porad

Email Drukuj PDF
  1. Zastanówcie się przed wyjazdem , co chcecie zobaczyć i ile pieniędzy przeznaczyć na zwiedzanie. Ceny biletów wstępu znajdziecie między innymi na mojej stronie. W Pradze można bardzo przyjemnie spędzić weekend bez większych wydatków na bilety. Pierwszy trzydniowy pobyt w Pradze można poświęcić na spacery po Starym Mieście, Hradczanach (niestety wstęp na Złotą Uliczkę jest płatny, płacenia można uniknąć o czym niżej...). Po takim krótkim poznaniu miasta i zakochaniu się w nim (bądź nie- różnie to bywa;) można potem tu wrócić na dokładniejsze zwiedzanie. Często niedocenianym przez przewodniki skarbem są praskie parki i ogrody.
  2. Wybierając się do Pragi samochodem należy pamiętać, że płatne są nie tylko przejazdy autostradą. Winiety są wymagane również na części dróg ekspresowych (szczegóły tutaj).
  3. Samochody radzę zostawiać na parkingach, po Pradze poruszać się sprawną komunikacją miejską. Tanio i szybko (o parkingach P+R , cenach biletów tutaj.)
  4. Uwaga na kelnerów i rachunki w restauracjach w turystycznym centrum Pragi. Warto wiedzieć tez, że w lokalach nastawionych na turystów czasem zaskakują np opłaty np za ketchup i przyprawy stojące na stole, mimo, że ich nie użyliście lub nawet nie pasowały do Waszych zamówionych posiłków (informacja o tym jest w menu gdzieś małymi literkami na ostatniej stronie). Zdarzają się napiwki wliczone do rachunku, które bolą tym bardziej, że obsługa bywa niemiła. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich lokali w centrum Pragi a w tych poza nim w ogóle nie mieliśmy żadnych niemiłych niespodzianek przy płaceniu rachunku (choć kelnerzy niekiedy naburmuszeni).
  5. Na Złotą Uliczkę warto wybrać się albo bardzo wcześnie albo dość późno -unikniecie największego tłoku. Poza tym najczęściej o godz. 8.00 i późnym popołudniem często można wejść na nią za darmo.
  6. Od sierpnia 2010 roku wstęp do nawy głównej Katedry św. Wita nadal pozostaje bezpłatny, za zwiedzenie reszty trzeba niestety zapłacić.
  7. Supermarkety i centra handlowe znajdują się blisko następujących stacji metra (większe zakupy spożywcze na prowiant, bo chyba nie chcecie tracić czasu na łażenie po sklepach... chociaż niech każdy robi co lubi;)
    -na ANDELu (duże cetrum handlowe NOvy Smichov z Tesco)
    -Narodni Trida
    -CHodov
    -przy stacji Museum , czyli w samym centrum jest mała Billa- można do niej trafić prosto z przejścia podziemnego z metra
  8. na stacji Museum jest punkt informacji, gdzie można zabrać sobie darmową mapkę komunikacyjną Pragi- wysoce przydatne, darmowy mapy można również sobie zabrać  z wieży na moście Karola (tej od strony Malej Strany!!!
  9. proszę nie zamawiajcie "U Zlatého tygra", "U Černého vola " kawy:) Podać podadzą ale tam się idzie na piwo!!!
  10. drogie Panie- choćby nie wiem jak Was kusiło założenie delikatnych i kobiecych bucików, oprzyjcie się tej pokusie i wybierzcie obuwie sportowe i wygodne. Zwiedzania Pragi to przede wszystkim długie spacery a uliczki, most Karola są przecież wybrukowane...
  11. Praga ma klimat łagodny ale potrafi dokuczyć i wiatrem i deszczem- weźcie to pod uwagę ubierając sie. Banalna to uwaga ale pogoda może grymasić a szkoda czasu na chowanie się przed zimnem( no...chyba, że przy grzanym winku albo dobrym piwie.. ale grzane wino w zimie kupicie bez problemu na ulicy - więc nie trzeba spaceru przerywać;).

A oto mój subiektywny plan minimum na pierwszy pobyt w Pradze..:

  • spacer po uliczkach Starego Miasta (Rynek z ratuszem i Orłojem),
  • Most Karola,
  • spacer Małą Straną -ogrody Wallensteina (piękne i i bezpłatne z pawiem albinosem chętnie pozującym do zdjęć:),
  • spacer po Hradczanach (nawa główna katedry św. Wita za darmo, od sierpnia 2010 r za zwiedzanie pozostałej części trzeba płacić,) Złota Uliczka (krótka, nieco przereklamowana i zatłoczona no ale to symbol Pragi więc trzeba zobaczyć- choć niestety kiedyś to można było zrobić za 50 koron, teraz trzeba kupić bilet w pakiecie z innymi atrakcjami Hradczan),
  • spacer w okolicach Strahova (cudna panorama za bramą klasztoru), można (ale nie trzeba...) napić się tu też drogiej kawy i bardzo drogiego piwa. Kiedy sezon turystyczny w pełni i ładna pogoda to dość ciężko o wolny stolik i bardzo długo czeka się na obsługę.
  • spacer po wzgórzu Petrzyn (jeśli pogoda ładna i widoczność dobra to warto zainwestować  troche koron i wspiąć się na wieżę widokową-wierną, choć w pomniejszonej skali, kopię paryskiej wieży Eiffel'a), dla odpoczynku od tłumów można zahaczyć o rosarium oczywiście w okresie , kiedy róże kwitną..(za darmo).
  • żydowska dzielnicę Josefov (bo blisko-rzut kamieniem od Rynku Staromiejskiego), można obejrzeć synagogę Staro-Nową (choć wygląda niepozornie- można ją jednak obejrzeć choćby z szacunku dla jej wieku), zerknąć choć przez furtkę (na ulicy 17 listopada)  na Stary Cmentarz Żydowski (stare cmentarzysko z setkami słaniającymi się nagrobków jest warte zobaczenia wstęp jest jednak dość drogi).
  • do tego obowiązkowo pyszne ciemne piwko "U Černého vola " - oczywiście to piwiarnia a nie restauracja- nie spodziewajcie się elegancji, to nie jest elegancki lokal dla turystów ,w którym na dzień dobry kelner wita was po angielsku (choć ostatnio tak się zdarzyło i zrobiło mi się jakoś smutno...). Warto też zajrzeć do "U Zlatého tygra"- tyle, że raczej wcześnie, bo popołudniu i wieczorem tłok tam zawsze niesamowity. Bawił mnie zawsze fakt, że zanim złożymy zamówienie kelner już stawia przed nami piwo o nic nie pytając. Wymienione miejsca zachowały sporo autentyczności ale wymienia je większość przewodników i królują tam turyści. Jeżeli macie ochotę na klimaty mniej turystyczne, bardziej autentyczne to trzeba lepiej poszukać i warto też oddalić się od centrum na przykład do dzielnicy Žižkov. A jeśli nie chcecie oddalać się od centrum to blisko mostu Karola jest na przykład "Konirna", skromna i nieskażona jeszcze zbytnio turystyczną komercją.
  • ciekawym miejscem na spacery pięknymi widokami na Wełtawę oraz Pragę jest emanujący dobrą energią i spokojem Wyszehrad.