Złota Praga

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Hotel Port

Email Drukuj PDF

 

 

Hotel Port wybraliśmy ze względu na jego położenie- stosunkowo blisko Pragi, nad samym brzegiem jeziora Máchovo z pięknym widokiem na jezioro i wysepki. Hotelowa plaża jest niewielka ale przyjemna i piaszczysta. Plaża okazała się  rajem dla naszego pięciolatka- piasek, ciepła woda jeziora, małe rybki, które Bartek z uporem (i bezskutecznie;) próbował złapać. Woda jest płytka nawet w dużej odległości od brzegu. Bartek cenił sobie możliwość chlapania i ciapania piachem- ja przepiękny widok i spokój miejsca. Na szczęście na jeziorze nie było żadnych motorówek, skuterów i innych hałasujących okropieństw- jedynie w oddali migały białe żagle. Mam nadzieję, że ten brak hałasu to stała cecha i nie zmienia się to w szczycie sezonu. Trzciny tuż obok są siedliskiem ryb i ptaków- co rusz wypływały z nich perkozy i kaczki.

Plażę od hotelowego basenu oddziela dobrze utrzymany trawnik. Dziecko może swobodnie wybierać, czy woli taplanie się w basenie czy też zabawę na brzegu jeziora. Rodzicom wystarczy usadowienie się w strategicznym miejscu pomiędzy tymi atrakcjami i doglądanie pociechy. Leżaki i parasole są dostępne bez dodatkowych opłat. Na plaży znajdują się dwie małe drewniane konstrukcje do zabawy.

Wśród innych plusów hotelu mogę wymienić jeszcze  dobre śniadania. Duży wybór sprawił, ze nawet mój mały niejadek znalazł coś dla siebie a forma szwedzkiego stołu zapewniła mojemu drugiemu dorosłemu jadkowi najeść się do syta. Naleśniki i jajecznica przygotowywane na zamówienie- pycha...

Ładny jest spory teren prywatny wokół hotelu- dużo zieleni, boiska, korty, grill, ławki w cieniu drzew z widokiem na jezioro. Bartkowi bardzo spodobało się pole do mini golfa. Jest spore i ciekawe choć należałoby je odnowić lub przynajmniej porządnie wysprzątać.

Basen kryty (średniej wielkości ale ze wspaniałym widokiem na jezioro) z jacuzzi to kolejne miejsce, z którego było mi ciężko Bartka wyciągnąć. Z uznaniem Bartka spotkał się również kącik dla dzieci- czysty, z rozsądną ilością dobrej jakości zabawek. Duży plus za możliwość (bezpłatnego) pożyczenia gier planszowych dla starszych dzieci (choć oczywiście w języku czeskim). Hotelowe kręgle, SPA, rowerki wodne, rowery to atrakcje na które już nam zabrakło czasu.

Gdyby nasz pobyt był dłuższy na pewno udalibyśmy się też na zwiedzanie atrakcyjnej okolicy- malownicze wzgórze z zamkiem Bezděz kusiło mnie bardzo. Myślę, że przepięknie tu jest jesienią i mam nadzieję, że kiedyś to sprawdzimy.

Podsumowując: spędziliśmy tu bardzo udany weekend. Hotel jest drogi ale wart swojej ceny. Gustowne, nowe wnętrza, bardzo miła obsługa oraz piękne usytuowanie pozwolą na przyjemny wypoczynek.

 

UWAGI:

Jezioro Machovo jest tak naprawdę olbrzymim stawem. Mogą się pojawić okresowe problemy z czystością wody (sinice).

Tuż za hotelem znajdują się tory kolejowe. Nie było to dla nas  uciążliwe- ale mieliśmy pokój z pięknym widokiem na jezioro. Pokoje na drugą stronę są pewnie bardziej narażone na hałas.  Za widok na jezioro i za balkon płaci się dodatkowo.

Dla rodzin z małym dzieckiem dużą niedogodnością może być brak lodówki, czajnika w pokoju hotelowym. Pan w barze hotelowym chętnie podgrzał mleko dla Bartka.

Najbliższy sklep jest oddalony o około 2 km.

Hotel jest przystosowany również do konferencji i imprez firmowych- może to oznaczać trochę większy hałas bo generalnie atmosfera w hotelu mimo jego sporych rozmiarów jest bardzo kameralna i spokojna.

Starsze dzieci domagające się większej ilości wodnych atrakcji można zabrać na dużą pobliską plażę (Doksy)

Nasza droga z Pragi nad Máchovo jezioro trwała ponad 2 godziny ...z czego ponad godzinę straciliśmy na wyjazd z zakorkowanej Pragi. Jeśli nie musicie przebijać się przez cała Pragę lub rozsądniej wybierzecie porę wyjazdu (nie piątkowe popołudnie :) macie szansę dotrzeć nad to piękne jezioro (piękny staw) w godzinę.

Internet na terenie restauracji i holu przy recepcji jest darmowy, za dostęp do internetu w pokojach trzeba dodatkowo płacić (50 CZK za dobę). Niby niewiele ale dodatkowa opłata za internet w dzisiejszych czasach trochę dziwi.

Parking- bezpłatny.

 

Oficjalna strona: www.hotelport.cz


Plaża okazała się  rajem dla naszego pięciolatka- piasek, ciepła woda jeziora, małe rybki...

 

 

Basen kryty z jacuzzi  to kolejne miejsce, z którego było mi ciężko Bartka wyciągnąć

 

Kącik dla dzieci- czysty, z rozsądną ilością dobrej jakości zabawek

 

Malownicze wzgórze z zamkiem Bezděz

 

ps. Artykuł (ku mojemu ubolewaniu) nie jest sponsorowany:)